Aktualności branżowe

ME 2012: sytuacja polskich stadionów.

08.06.2010

Stadion Narodowy w Warszawie, główna arena polskiej części turnieju piłkarskich mistrzostw Europy 2012 roku, pomimo kłopotów wywołanych ostrą zimą będzie oddany do użytku zgodnie z planem, w czerwcu 2011 roku - zapewnia Narodowe Centrum Sportu (NCS).
Za dwa lata od poniedziałku rozpoczną się polsko-ukraińskie mistrzostwa.
Obiekt, obliczony na przyjęcie 55 tysięcy widzów, stanie się sportową wizytówką stolicy. Podczas Euro 2012 ma się tu odbyć mecz otwarcia mistrzostw, jeden ćwierćfinał i jeden z półfinałów. W przyszłości oficjalne mecze rozgrywać będzie na nim reprezentacja Polski.

Bardzo trudne warunki atmosferyczne podczas ostatniej zimy utrudniły montaż konstrukcji stalowej stadionu i w efekcie termin zakończenia tego etapu prac przesunięty został o miesiąc, z czerwca na lipiec tego roku.

"Uwzględniając ekspertyzy (m.in. opinię Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa - PAP) zaakceptowaliśmy przesunięcie terminu ukończenia konstrukcji stalowej. Jednocześnie oczekujemy pełnej mobilizacji wykonawcy i projektantów oraz zintensyfikowania innych prac" - podkreślił prezes Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler.

"Kolejny okres zimowy, niezależnie od pogody, nie powinien stanowić zagrożenia, ponieważ wszystkie pomieszczenia będą zamknięte i ogrzewane" - dodała rzecznik NCS Daria Kulińska. Jak poinformowała PAP, za sukces uznać trzeba dotychczasowe tempo budowy - konstrukcja żelbetowa osiągnęła już docelową wysokość, z wyprzedzeniem. Dzięki zastosowaniu tzw. metody ślizgowej wykonane zostały m.in. prace przy klatkach schodowych.

Aktualnie na terenie budowy Stadionu Narodowego trwają końcowe prace przy konstrukcji żelbetowej niecki. Zmontowano także 22 słupy i 18 elementów tzw. pierścienia ściskanego głównej konstrukcji stalowej, na którą składają się łącznie 72 słupy i 72 elementy pierścienia. Wszystkie elementy potrzebne do wykonania głównej konstrukcji stalowej są już na terenie budowy. W zakładach Cimolai we Włoszech wykonywane są ostatnie elementy konstrukcji czyli zastrzały i odciągi, które będą montowane po zakończeniu głównej konstrukcji stalowej. W innej włoskiej fabryce, w Redaelli, powstają liny stalowe dachu.

Równocześnie trwa montaż prefabrykatów trybun. Na pierścieniu dolnym i górnym zaawansowanie montażu zbliża się do 40 procent, a w krajowych zakładach produkujących prefabrykaty gotowe jest już ponad 90 procent potrzebnych elementów.

Montowane są prefabrykaty schodów kaskadowych, które zapewnią dostęp widzów na górny poziom trybun. W kondygnacjach podziemnych trwają roboty wykończeniowe oraz prace przy instalacjach sanitarnych, mechanicznych i elektrycznych.

Przesunięcie zakończenia prac przy konstrukcji stalowej nie wpłynęło na inne kluczowe dla całej inwestycji terminy. W listopadzie 2011 roku ma być uruchomiona instalacja centralnego ogrzewania, a w styczniu 2011 roku nastąpi rozpięcie konstrukcji linowej dachu.

Stadion Narodowy w Warszawie (55 tys. miejsc, koszt 1,915 mld złotych) jest jednym z czterech obiektów, które gościć mają mecze EURO 2012. Pozostałe powstają w Gdańsku (630 mln, 44 tys.), Poznaniu (537 mln zł, 42 tys.)

Modernizacja poznańskiego stadionu na finiszu

Ponad 800 osób pracuje obecnie na poznańskim stadionie, który już wkrótce zostanie oddany do użytku. Prezes spółki Euro Poznań 2012 Ryszard Dembiński zapewnia, że pierwsze mecze na ponad 40-tysięcznym obiekcie rozegrane zostaną już we wrześniu tego roku.

Poznański stadion będzie pierwszą z polskich aren Euro 2012 oddaną do użytku. Zakończyły się najważniejsze prace związane budową nowych trybun i stalową konstrukcja zadaszenia. Trwa montaż krzesełek, zakładana jest membrana dachowa. Według Dembińskiego większość prac powinna zakończyć się do końca miesiąca.

"Obecnie stadion jest zadaszony w 50 procentach. Jeśli warunki atmosferyczne nie staną na przeszkodzie, do końca czerwca powinniśmy zakończyć montaż membrany. Zakładamy, że montaż krzesełek na pierwszej i trzeciej trybunie również zakończy się do końca miesiąca" - powiedział Dembiński.

Trwa również montaż nowego oświetlenia, które usytuowane jest na konstrukcji zadaszenia. Prowadzone są też prace wykończeniowe wewnątrz obiektu.

Według harmonogramu wszystkie prace budowlane powinny zakończyć się do 30 czerwca. Wykonawca ma jednak kilka tygodni opóźnienia. Główną przyczyną poślizgu są niesprzyjające warunki atmosferyczne - długa, mroźna zima i deszczowa wiosna. Zdaniem Dembińskiego niewielkie opóźnienie nie powinno wpłynąć na termin oddania całego obiektu do użytku.

"Jeszcze w czerwcu powinny zacząć się odbiory techniczne. Uzyskanie prawomocnego pozwolenia na użytkowanie stadionu powinno nastąpić w połowie września i jest to naprawdę realny termin" - zapewnił szef spółki Euro Poznań 2012.

Do tego czasu mecze piłkarzy Lecha na modernizowanym obiekcie będzie mogło oglądać najwyżej 13,5 tysiąca kibiców.

Na stadionie pracuje coraz więcej osób. "W pierwszym kwartale było ok. 400 robotników. Dzisiaj jest ich dwa razy więcej. Do prac wykończeniowych potrzeba więcej rąk" - wyjaśnił Dembiński.

Spółka Euro Poznań 2012 przed tygodniem ogłosiła przetarg mający na celu wybór wykonawcy, który przygotuje i zrealizuje wizerunkową kampanię reklamową Poznania w kontekście przygotowań do turnieju Euro 2012. Ma ona być skoncentrowana wokół otwarcia Stadionu Miejskiego. Nie ma jeszcze oficjalnej daty otwarcia obiektu, nie wiadomo też kto rozegra pierwszy mecz. Na 17 listopada zaplanowano tu towarzyskie spotkanie polskiej reprezentacji z Holandią lub Rosją.

Wrocław kłopoty ma już za sobą

Wydaje się, że na dwa lata przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw Europy Wrocław kłopoty z budową stadionu ma już za sobą. Największym zmartwieniem władz miasta pozostaje pogoda, która może pomieszać szyki inżynierom.

Obecnie na budowie pracuje ok. 500 robotników, którzy przygotowują się do układania rygli pod trybuny.

Prace przygotowawcze pod budowę stadionu piłkarskiego na Euro 2012 we Wrocławiu rozpoczęły się we wrześniu 2008 r., na ok. siedem miesięcy przed podpisaniem umowy z wykonawcą. Na 14-hektarowej działce został m.in. wyrównany grunt, wykonano ścianki odgradzające napływ wody i usunięto gruz. Wycięto także około 7 tys. drzew.

Pierwszą umowę na budowę stadionu podpisano 14 kwietnia 2009 r., a obiekt miał zostać wybudowany przez polsko-greckie konsorcjum pod przewodnictwem Mostostalu S.A. Warszawa w ciągu 21 miesięcy. Kamień węgielny wmurowano 5 czerwca, ale po kilku miesiącach prac okazało się, że rosnące opóźnienie może uniemożliwić oddanie stadionu w planowanym terminie.

30 grudnia 2009 r. Wrocław wypowiedział umowę wykonawcy stadionu. Prezydent miasta Rafał Dutkiewicz uznał, że konsorcjum pod przewodnictwem Mostostalu nie jest w stanie zakończyć budowy w wyznaczonym terminie. "Ryzyko, że opóźnienia będą narastały jest zbyt duże i dlatego zdecydowaliśmy się na wypowiedzenie umowy " - wyjaśnił.

Rozmowy z nowym wykonawcą zakończyły się sukcesem dopiero w połowie stycznia. Władze Wrocławia podpisały umowę z firmą Max Boegl, która ma wybudować stadion do końca czerwca 2011 r. Max Boegl, który samodzielnie zbudował sześć stadionów (m.in. we Frankfurcie), a w budowie kilkunastu uczestniczył jako współwykonawca, już wcześniej startował w przetargu na budowę wrocławskiego stadionu, ale przegrał.

Mimo podpisania umowy, przejęcie placu budowy przeciągnęło się aż do początku lutego, a spór Wrocławia z Mostostalem Warszawa S.A. zakończył się dopiero 9 lutego zawarciem ugody. Na mocy zawartego porozumienia Mostostal zgodził się m.in. pozostawić na placu budowy sprzęt budowlany, dał też gwarancje na wykonane przez siebie prace. W zamian zmniejszono o ok. 50 mln zł karę umowną, jaką firma miała zapłacić Wrocławiowi.

Obecnie na placu budowy na dwie zmiany pracuje ok. 500 robotników. W 90 procentach jest już gotowy strop nad parterem. "Mocno zaawansowane są prace pierwszego piętra, na którym wykonano do tej pory 50 procent elementów konstrukcyjnych" - poinformował kierownik budowy Andrzej Wojdyła.

9 czerwca rozpocznie się montaż rygli, na których mają się opierać trybuny stadionu. Pierwsze żelbetonowe elementy mają zostać przywiezione z Niemiec do stolicy Dolnego Śląska ciężarówkami, a następne rygle dotrą drogą kolejową.

W sumie do Wrocławia z niemieckich fabryk firmy Max Boegl przetransportowanych zostanie ok. stu rygli. Najcięższy z nich będzie miał długość ok. 40 m i będzie ważył 110 ton. "Na te największe prefabrykaty będziemy musieli jeszcze poczekać i zostaną one przywiezione do Wrocławia koleją, ponieważ transport obiektu o takich gabarytach za pomocą ciężarówek byłby niezwykle skomplikowany" - podkreślił prezes spółki Wrocław 2012 Sławomir Wojtas.

Cała konstrukcja żelbetowa stadionu ma być gotowa w grudniu 2010 r. Jeszcze w tym roku ma się także rozpocząć montaż krzesełek.

"Obecnie prace prowadzone są zgodnie z planem, ale największym naszym zmartwieniem jest pogoda. Jeśli lato będzie równie deszczowe co wiosna, to mogą pojawić się pewne problemy, bo przed nami jeszcze dużo betonowania. Kłopotem może być także wczesną zima, ale jeśli nie przyjdzie szybko, to zdążymy zamknąć budynek i prace prowadzone będą już wewnątrz" - powiedział PAP dyrektor ds. społecznych wrocławskiego Urzędu Miejskiego Michał Janicki.

Rozpoczęcie montażu konstrukcji stalowej dachu planowane jest na sierpień 2010 r. i ma potrwać do kwietnia 2011. Montaż przeszklenia ma trwać od grudnia 2010 r. do kwietnia 2011 r., a układanie murawy planowane jest na maj 2011 r.

Imprezy na otwarcie stadionu nie są jeszcze dokładnie zaplanowane. Wiadomo jednak, że miasto chce zorganizować na obiekcie duży koncert, którego gwiazdą ma być zespół lub muzyk światowej sławy. "Oprócz tego planujemy rozegranie towarzyskiego meczu między Śląskiem Wrocław, a czołową drużyną z ligi hiszpańskiej lub angielskiej. Ostatnim punktem będzie mecz reprezentacji Polski, który planowany jest na jesień 2011 r. i w tej sprawie rozmawiamy już z PZPN" - powiedział Janicki.

Wrocławski stadion ma mieścić prawie 42 tys. widzów. Pod trybunami znajdą się m.in. cztery niezależne budynki, w których powstanie m.in. największy we Wrocławiu klub fitness, kasyno, dyskoteka oraz sale konferencyjne i biurowe.

źródło: wiadomości.onet.pl