Aktualności branżowe

Pamiętaj o sprzątaniu śniegu, lodu i sopli

09.12.2010

Za zaniedbanie zimowych obowiązków grozi grzywna, często też konieczność zapłacenia odszkodowania osobie poszkodowanej 
Usuwając śnieg i lód ze swojej posesji, przedsiębiorca działa we własnym interesie. Musi się liczyć z tym, że gdy dojdzie do wypadku na jego terenie, to może zostać obciążony odszkodowaniem dla osoby poszkodowanej (udowodnienie winy właściciela ciąży na poszkodowanym).
 

Szczególnie powinien się starać ten, kto prowadzi np. sklep, przedszkole lub przychodnię. Tam pojawia się duża liczba klientów, także osób mających trudności w poruszaniu się, a wtedy o wypadek na śliskiej lub pokrytej śniegiem nawierzchni nietrudno.
W takiej sytuacji samo odśnieżanie może nie wystarczyć. Warto ułożyć np. antypoślizgowe maty na schodach i dojściach do nich.


Obowiązki za płotem i na dachu
Właściciele muszą sprzątać chodniki wzdłuż ich działek, co wynika z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn. DzU z 2005 r. nr 236, poz. 2008 ze zm.).
Dotyczy to zarówno przedsiębiorstw, jak i osób prywatnych, instytucji, urzędów, spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych. Za właścicieli są uważani nie tylko ci, którzy dysponują wyłącznym prawem własności, ale też współwłaściciele i użytkownicy wieczyści.
Także ci, którzy mają nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu. Nie trzeba natomiast odśnieżać jezdni, o jej utrzymanie musi zadbać właściciel drogi.
Jeśli właściciel nie posprząta, to wójt (burmistrz, prezydent miasta) wyda decyzję nakazującą wykonanie obowiązku. Kto się do tego nie zastosuje, musi się liczyć z wykonaniem zastępczym albo grzywną.
Przepisy określają też, jakich środków wolno używać do odśnieżania. Ich wykaz i warunki stosowania określa rozporządzenie w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych, ulicach i placach (DzU z 2005 r. nr 230, poz. 1960), wydane do ustawy o ochronie przyrody.Właściciel posesji musi też zadbać o usuwanie sopli z dachów zabudowań znajdujących się na jego terenie, a także o pozbycie się stamtąd nadmiaru śniegu.
Wynika to z art. 61 pkt 2 prawa budowlanego. Zgodnie z nim właściciel lub zarządca musi dochować należytej staranności dla zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu budowlanego w razie wystąpienia zdarzeń mogących spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi a także bezpieczeństwa mienia lub środowiska. Chodzi m.in. o burze, silne wiatry, intensywne opady (także śniegu).


Praca na wysokościach 
Przy odśnieżaniu chodników nie ma specjalnych wymagań dotyczących zatrudniania osób wykonujących takie zadanie.
Inaczej jest przy zrzucaniu śniegu z wyżej położonych powierzchni. Praca na dachu, który ze wszystkich stron nie jest osłonięty do wysokości co najmniej 1,5 m ścianami lub innymi konstrukcjami ochronnymi i znajduje się wyżej niż metr nad poziomem gruntu, będzie bowiem traktowana jako praca na wysokości (zgodnie z § 105 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów bhp; DzU z 2003 r. nr 169, poz. 1650 ze zm.).
Tacy pracownicy muszą więc mieć zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy na wysokości i przejść odpowiednie przeszkolenie. Wokół obiektu trzeba utworzyć strefę ochronną, aby osoby postronne nie zostały poszkodowane.
Właściciel bądź zarządca, który nie wywiąże się z obowiązku odśnieżania dachu, może zostać ukarany mandatem. Musi się również liczyć z natychmiastowym zakazem użytkowania obiektu.


źródło:Rzeczpospolita